Martin Mosaic — strona internetowa i SEO lokalne dla producenta mozaik z Londynu
Martin Mosaic od ponad dwudziestu lat projektuje, dostarcza i układa wiktoriańskie płytki podłogowe oraz mozaiki w Londynie i całej Wielkiej Brytanii. Zbudowałem serwis, który udźwignął katalog ponad czterystu sześćdziesięciu wzorów, tłumaczy klientowi różnicę między płytką luzem a gotowym arkuszem na siatce i prowadzi go prosto do bezpłatnej wyceny.

Punkt wyjścia
Katalog, którego nie da się pokazać na jednej stronie
Wiktoriańska mozaika nie jest produktem z półki. To ponad tysiąc wzorów w trzydziestu kolorach, kostki od 10 do 200 milimetrów, wybór między płytką luzem a gotowym arkuszem na siatce, a na końcu pomiar i montaż na miejscu. Osoba, która wchodzi na stronę, zwykle widzi taką podłogę pierwszy raz w życiu i nie ma słów, żeby opisać, czego chce.
Druga rzecz to geografia. Martin Mosaic sprzedaje w całej Wielkiej Brytanii i wysyła do Europy, ale montuje przede wszystkim w Londynie. Zapytanie z Wandsworth i zapytanie z Manchesteru to dwa różne procesy, więc muszą mieć na stronie dwie różne ścieżki.
Serwis miał zrobić to, co robi dobry showroom: pokazać wzory, wytłumaczyć różnice i umówić na wycenę.
Trzy rzeczy do rozwiązania
Zakres prac
Co zostało zrobione
Sześć elementów, które razem tworzą serwis sprzedający produkt wykonywany na wymiar.

Struktura serwisu
Jedna dzielnica, jedna podstrona, jedno wejście z Google
Zamiast jednej zakładki z obszarem działania powstało jedenaście osobnych podstron lokalnych. Ktoś, kto w Wandsworth szuka firmy do ułożenia mozaiki w przedpokoju, trafia od razu na stronę o Wandsworth, ze zdjęciami realizacji z tej okolicy, a nie na ogólną prezentację całej Wielkiej Brytanii.
Ta sama logika działa w katalogu. Ponad czterysta sześćdziesiąt kart wzorów to ponad czterysta sześćdziesiąt adresów, które odpowiadają na zapytania o konkretny wzór, kolor i rozmiar — a nie na jedno ogólne pytanie o płytki.
Dlaczego tak, a nie inaczej
Co takie podejście daje firmie
Stan na dziś
Efekt wdrożenia
Serwis jest w całości zaindeksowany: 645 adresów w mapie witryny, w tym ponad czterysta sześćdziesiąt kart katalogowych, jedenaście podstron lokalnych, trzy galerie tematyczne i ponad sto pięćdziesiąt wpisów blogowych. Firma ma jedno miejsce, do którego kieruje klientów z Google, z mediów społecznościowych i z rozmów w studiu, a każdy wzór może wysłać klientowi pojedynczym linkiem.
Twarde liczby — ruch, pozycje i liczbę zapytań — dopisujemy do case studies po pełnym kwartale od wdrożenia, kiedy dane z Search Console są już miarodajne.
Czytaj dalej
Jeśli to brzmi jak Twoja sytuacja
Ta realizacja opiera się na kilku zasadach, które opisuję szerzej w innych miejscach na stronie:
- Strony internetowe dla firm — co dokładnie obejmuje budowa serwisu: od struktury i treści po wdrożenie i optymalizację.
- InSteel&Glass — strona producenta konstrukcji stalowych — ta sama logika w polskich realiach: jeden warsztat, dziewięć osobnych podstron produktowych.
- Jedna podstrona z usługami to najczęstszy błąd na stronach firmowych — dlaczego zbiorcza zakładka „Oferta” kosztuje Cię wejścia z wyszukiwarki.
- Wizytówka Google Moja Firma — druga połowa lokalnego SEO, która działa razem z podstronami pod dzielnice i miasta.
- Wolna strona traci klientów — dlaczego przy katalogu liczącym setki zdjęć szybkość ładowania przestaje być detalem.
- Usługi i cennik oraz pozostałe realizacje — pełny zakres współpracy i inne przykłady wdrożeń.
Masz katalog, którego nie da się zmieścić na jednej stronie?
Im więcej wariantów, wzorów i lokalizacji, tym więcej zależy od struktury serwisu. Opowiedz mi o swojej ofercie podczas bezpłatnej konsultacji, a zaproponuję architekturę strony skrojoną pod Twoją sprzedaż — w Polsce albo na rynku brytyjskim.
