Lumière Beauty Studio — prototyp strony salonu kosmetycznego
Lumière to mój drugi projekt koncepcyjny — sześciostronicowa witryna salonu kosmetologii estetycznej. Powstała, żeby sprawdzić, jak daleko można pchnąć wrażenie luksusu przy pomocy samej typografii, przestrzeni i ruchu, bez sięgania po gotowy motyw ani po bibliotekę JavaScript.
Uwaga: Lumière Beauty Studio nie jest istniejącym salonem. Nazwy zabiegów, ceny, sylwetki zespołu i dane kontaktowe są fikcyjne, a formularz nie rezerwuje terminu. Informuje o tym plakietka przypięta na każdej podstronie.

Punkt wyjścia
Branża, w której łatwo osunąć się w tandetę
Strony salonów kosmetycznych mają wspólną słabość: próbują sygnalizować luksus złotymi gradientami, skryptami i migającymi banerami z promocjami. Efekt bywa odwrotny do zamierzonego. Chciałem sprawdzić, czy wrażenie klasy da się zbudować wyłącznie typografią, przestrzenią i spokojnym ruchem.
Drugim celem było zbudowanie komponentów, których salony realnie potrzebują, a które zwykle dokłada się wtyczkami: cennika z czasami zabiegów, filtrowanej galerii metamorfoz i suwaka porównującego stan przed zabiegiem i po nim.
Luksus w internecie to nie złoto na czarnym tle. To oddech między elementami i brak rzeczy zbędnych.
Trzy rzeczy do rozwiązania
Zakres prac
Co zostało zrobione
Sześć elementów, które złożyły się na kompletną, gotową do wdrożenia witrynę.

Detal techniczny
Jak powstały klatki do suwaka
Materiał źródłowy zawierał jedno zdjęcie złożone z dwóch połówek twarzy — lewa przed zabiegiem, prawa po. Suwak potrzebuje dwóch pełnych kadrów, więc każdą połowę odbiliśmy lustrzanie do kompletnej klatki, a wtopiony w obraz uchwyt wycięliśmy. Powstała para, którą można przesuwać w obie strony bez przeskoków.
Przy drugiej metamorfozie ta sama metoda zawiodła: obie połowy pochodziły z zupełnie różnych ujęć, o innym kadrze i skali. Zamiast wstawiać suwak, który przeskakiwałby między niepasującymi zdjęciami, pokazujemy je jako dyptyk z podpisami. Komponent zostaje gotowy na prawdziwe pary zdjęć klienta.
Dlaczego tak, a nie inaczej
Co takie podejście daje salonowi
Stan na dziś
Efekt
Sześć podstron, cennik siedemnastu zabiegów, filtrowana galeria, działający suwak porównawczy i formularz rezerwacji — wszystko w dwóch plikach poza treścią: jednym arkuszu stylów i jednym skrypcie. Układ przełamuje się na trzech szerokościach, a typografia płynnie skaluje się między nimi, więc nie ma miejsca, w którym strona wygląda na przypadkową.
Lumière Beauty Studio jest projektem koncepcyjnym. Nazwa salonu, zabiegi, ceny, sylwetki zespołu i dane teleadresowe zostały wymyślone na potrzeby prezentacji.
Prowadzisz salon i chcesz taką stronę?
To samo podejście — własny projekt zamiast szablonu, lekki kod zamiast wtyczek — stosuję przy realizacjach komercyjnych. Opowiedz mi o swoim salonie podczas bezpłatnej konsultacji.
